Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Nawigacja

Aktualnie online

· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 58
· Najnowszy użytkownik: yxalo

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ankieta

Twoje ulubiona metoda w wędkarstwie ?

Spinning
Spinning
0% [0 głosów]

Spławik
Spławik
0% [0 głosów]

Grunt
Grunt
0% [0 głosów]

Drgająca szczytówka
Drgająca szczytówka
0% [0 głosów]

Trolling
Trolling
0% [0 głosów]

Podlodówka
Podlodówka
0% [0 głosów]

Muszkarstwo
Muszkarstwo
0% [0 głosów]

Ogółem głosów: 0
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 23.06.17

2016.06.25 Spinning nad Redą

Dziennik




Myślę sobie, pojadę jutro na grunt na Orle albo na Kamień. Kupię tylko robaki białe, może czerwone i posiedzę nawet samemu Sprzęt odkurzyłem ostatnio więc dużo roboty nie będzie. Krótko po tym SMS od Michała, czy jutro jakiś spinning ? No i tym sposobem wybraliśmy się nad malowniczy odcinek rzeki Redy - w poszukiwaniu pstrągów.
Jest niedziela, dzień 25.06.2017. U Michała jestem już przed godziną 7.00. Michał dochodzi, pakujemy manatki i ruszamy . Po dojechanie na miejsce, uzbroiliśmy przelotki w różne przynęty. U mnie na początek ruszył wobler, natomiast u kolegi mała obrotówka z domalowanym oczkiem . Jeszcze tylko łyk herbatki przy samochodzie i można ruszać.




Pierwsze zakręty nie zapowiadały się zbyt obiecująco. Wyjścia z powierzchni do much, nasze przynęty spinningowe były omijane i kompletnie ignorowane, a szkoda bo dzień zapowiadał się pozytywnie. Słoneczko, cieplutko ..
Po chwili Michał miał pierwsze branie, zacięte, ale spad pod nogami. To trochę podciełu mu skrzydła ale idziemy dalej. Przyznam szczerze że tego odcinka nie znam, bo jeszcze tutaj nie łowiłem, więc nie mam pojęcia czego się spodziewać.



Michał melduje że miał drugie branie, po zmianie przynęty na pożyczonego woblera z mojego pudełka. Pstrąg połakomił się na klasyczną Redzką przynętę na literę " P " oczywiście w kolorze " P " :-) . U mnie trochę gorzej, bo zorientowałem się że gdzieś mi się wypięły okulary. Wiedziałem że ich nie znajdę więc nie zawracałem sobie głowy szukaniem ich.
Łowimy i łowimy, końca odcinka nie widać.. ale po woli dochodzimy do " mostu " przy którym mieliśmy skończyć tą wędkarską eskapadę. Michał powiedział, że odda jeszcze kilka rzutów pod mostem i wtedy się zwjamy no i jak tylko przynęta wpadła do wody odrazu ATOMOWE branie, niestety Michał z tych emocji nie zaciął i tyle na ten temat.



Podsumowując. U mnie niestety pustynia.. ani brania, ani puknięcia ani NIC. U Michała trzy brania, dwa zacięte ale żadnej ryby nie udało się pokazać. Czasami tak bywa, a w sumie to nawet częściej niż rzadziej :-)

Wrócilismy do auta, ale to już w deszczu :-) Wyjazd fajny, bo wędkarski - pogadaliśmy trochę o sprzęcie i różnych nowościach wędkarskich. Tym czasem podrzucam kilka fotek z tego malowniczego odcinka, pozdrawiam serdecznie Mateusz.








Komentarze

57 #11 fubaaro
dnia październik 01 2018 16:04:07
57 #12 fubaaro
dnia październik 02 2018 10:00:44
http://na-pamiec.pl/ Na pamięć Wszystko co musisz wiedzieć o skutecznym zapamiętywaniu

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Wygenerowano w sekund: 0.04
40,769 unikalne wizyty